Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muffins. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muffins. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 12 lutego 2015

Tłusty Czwartek alternatywnie


Muffinki pączkowe



Tłustoczwartkowa kolacja: muffinki, Italieri marcepan - migdały, kawa

Nie będę szczególnie oryginalna ani odkrywcza: dziś Tłusty Czwartek. Słychać o tym wszędzie od rana, w radiu, telewizji, sklepach, wszędzie króluje jeden temat: pączki. Tak się akurat składa, że ja tego dnia nie znoszę, podobnie jak nie lubię pączków, donutów, oponek, faworków i innych tego typu przysmaków  ;) Każą mi jeść te okropności co 10 minut... To staje się po jakimś czasie męczące ;)

Postanowiłam więc w tym roku obejść Tłusty Czwartek jakoś inaczej. Znalazłam przepis na (tak, naprawdę, tylko nie bijcie) pączkowe muffinki i postanowiłam chociaż tak celebrować ten piękny dzień obżerania się do granic :D Wiem, muffinku w Tłusty Czwartek to grzech... Grzechem jednak jest też wmuszać mi pączki przy każdej okazji!

Muffinki były wyjątkowo proste, a jednocześnie wyszły niezwykle smaczne: bardzo puszyste, duuże, z nutką cynamonu... Pycha ^^ Pochłonęłam ich koło sześciu, więc myślę, że spokojnie wyrównało to straty kaloryczne za te wszystkie odtrącone pączki ;)

Apeluję do kontestatorów pączkowych: jednoczny się! Pieczmy muffinki w Tłuste Czwartk! :) W każdym razie gorąco polecam wszystkim pączkowe muffinki zamiast lukrowanych donutów; w końcu chyba nie jestem jedyną osobą, która nie zjadła dziś ani jednego pączka...?

Doughnut muffins
Składniki na 9 sztuk:
- 1 i 3/4 szklanki mąki
- 1 jajko
- 3/4 szklanki cukru
- 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1/2 łyżeczka soli
- 1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej
- 1/2 łyżeczki cynamonu
- 1/3 szklanki oleju
- 3/4 szklanki mleka

Składniki wymieszać do połączenia, wykładać do wysmarowanej mąką i natłuszczonej masłem formy na muffinki. Piec 23 min. w 180 stopniach, gdy muffinki lekko się podniosą, obsypać je łyżeczką cukru z wierzchu i piec dalej. Wystudzić. Smacznego!

FragOla <3

piątek, 19 grudnia 2014

Brownie muffins

Muffinki brownie

Ostatnio dużo czasu poświęcam wypiekom - to ciastka, to brownie, to muffinki... Świąteczna gorączka zawładnęła i mną, mam więc ochotę tylko siedzieć w kuchni, piec pierniczki i śpiewać Last Christmas ;)

Przeznaczenie tych muffinków było od początku proste - miały zostać pięknie ozdobione i stać się częścią wigilijnego prezentu. Niestety na stworzenie cukrowej masy plastycznej nie miałam już ani czasu, ani zdolności, a kupna była za droga... Pozostały mi więc tylko znienawidzone pisaki cukrowe, którymi nijak nie potrafię nic narysować ;) W końcu z początkowych wielkich planów pozostał tylko śliczny napis: "Merry christmas" :D

Na szczęście moje malarskie popisy (a raczej ich brak) nie odebrały muffinkom świetnego smaku ;) Przypominały one nieco brownie, były intensywnie czekoladowe i przepyszne. Zostały nawet mianowane "najlepszymi muffinkami zjedzonymi w życiu"!

Jeśli więc nie macie pomysłu na świąteczny prezent... co powiecie na muffinki? Może nie są zbyt trwałe, ale na pewno sprawią radość... I pozostawią świetne wspomnienia! :3

Muffinki brownie
Składniki na 9 sztuk:
- 100 g gorzkiej czekolady
- 2 jajka
- 180 g cukru
- 100 g masła
- 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
- 100 g mąki

Czekoladę z masłem rozpuścić na małym ogniu, przestudzić. Zmiksować z resztą składników. Wykładać do foremek na babeczki, piec 20 min. w 180 stopniach. Smacznego!

FragOla <3

czwartek, 6 listopada 2014

Szybki przegląd lodówki - sałatka AFYF


Sałatka z camembertem, rukolą, prażonymi orzechami i karmelizowanym jabłkiem; tosty pełnoziarniste


Latte z syropem pistacjowym, muffin migdałowy - Green Cafe Nero


Hor chocolate&caramel - Fragola

Sałatka AFYF - dziwna nazwa, prawda? Nigdy o takiej nie słyszeliście? A może tylko wam się tak wydaje? Zapewniam, że musieliście mieć z nią styczność, bo AFYF to przepiękny skrót od All From Your Fridge :) 

Potrawy o tej wdzięcznej nazwie powstają zazwyczaj w przypadku kompletnego braku pomysłów twórcy. Tak było i tym razem - nie znalazłam wcześniej żadnego ciekawego przepisu, miałam smaka na sałatkę, a w lodówce (oprócz wielkiej pustki) zalegało kilka rzeczy. Wyciągnęłam więc część z nich i rozpoczęłam proces twórczy :3

Przy zeszłotygodniowej wizycie w Pizzy Eataliano spodobał mi się pomysł orzechów w sałatce. Ponieważ nieco ich miałam, postanowiłam wykorzystać ten patent. Dodałam też camembert, posiekałam rukolę i skarmelizowałam jabłka - powstała prosta i pyszna sałatka, idealna w roli lekkiej, wieczornej przekąski.

Chciałabym też polecić wam Green Cafe Nero na Chmielnej. Byłam tam ostatnio z wizytą i na pewno niedługo wrócę! Przede wszystkim, ogromnym plusem jest obsługa - przemiła, wchodząca w interakcję z klientem, profesjonalna i dowcipna. Dochodzi do tego ładny wystrój, pyszne muffinki i całkiem tania - jak na sieciówkę - kawa (10 zł za latte ^^). Jedynym minusem jest brak miejsc, bo Chmielna jest oblegana o każdej porze dnia ;) Zdecydowanie wolę to miejsce od popularnych sieciówek (choć Starbucks też ma swój urok ;D) i na pewno zawitam tu znowu już niedługo :3

Ach, przy okazji możecie też wstąpić do Galerii Mokotów na gorącą czekoladę z lodami orzechowymi i karmelizowanymi orzechami - nie dość, że doznacie rozkoszy smaku tego napoju, to jeszcze będziecie mieli okazję podziwiać świąteczne dekoracje (dzisiaj 6 listopada, prawda...?)

Sałatka AFYF
Składniki na średnią miskę:
- garść orzechów laskowych
- garść nerkowców
- trochę pestek słonecznika
- trochę suszonych pestek dyni
- 3 garście rukoli
- 3/4 camemberta
- 1 jabłko
- 1/2 szklanki cukru trzcinowego
- 1 łyżeczka miodu (niekoniecznie, ale dzięki niemu karmel jest płynny i ma ciekawy posmak)
- odrobina soku z cytryny
- pieprz kajeński

Rukolę posiekać, camemberta pokroić w kostkę. Orzechy posiekać, prażyć chwilę na suchej patelni, co jakiś czas mieszając. Wszystkie składniki wymieszać w misce. Na patelnię wsypać cukier, dodać miód i 3 łyżeczki wody. Postawić na małym ogniu, gotować ok. 3 min. od rozpoczęcia się wrzenia (nie mieszać!). Do gotowego karmelu wrzucić pokrojone w kostkę jabłko, wymieszać. Dodać do sałatki. Całość pokropić sokiem z cytryny i przyprawić odrobinę pieprzem kajeńskim. Smacznego!

FragOla <3



wtorek, 3 czerwca 2014

Triple - chocolate chip muffins

Triple - chocolate chip muffin z lodami orzechowymi, truskawką i sosem tiramisu

Dziś ns deser muffinki, które zrobiłam do szkoły :D Przepis jest zaczerpnięty z Moich Wypieków (uwielbiam tę stronę ;3)
Babeczki są przepyszne, kakaowe, najpyszniejsza ich część to oczywiście rozpuszczone, trójkolorowe kawałki czekolady ^^ Najlepsze jeszcze ciepłe, podane z lodami... Polecam wszystkim, bo warto!

Triple - chocolate chip cookies
Składniki na ok. 22 muffinki:
- 500 g mąki
- 350 g cukru - pudru
- 2 jajka
- 500 ml mleka
- 300 g czekolady (mlecznej, białej i gorzkiej)
- 2 łyżeczki aromatu waniliowego
- 4 łyżki kakao
- 4 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 łyżeczka sody
- 180 ml oleju

Wymieszać składniki mokre i połączyć z suchymi. Posiekać drobno czekoladę i dodać do ciasta. Rozłożyć równomiernie do formy na muffinki. Piec ok. 20 min. w temp. 200 stopni. Smacznego!

FragOla <3

+ jako bonus - dzisiejsze wieczorne, dość ciekawe kanapki :D

Kanapka z Almette gruszka - jabłko, jabłkiem i cynamonem; kanapka z camembertem, truskawkami i pieprzem

wtorek, 15 kwietnia 2014

Muffinki brownie

Muffinki brownie z orzechami pecan, podane z lodami tiramisu
Wielkanoc klasowa coraz bliżej, trzeba się szykować na wielkie obżarstwo ;D Ponieważ nie lubię tradycyjnych babek i mazurków świątecznych, postanowiłam spróbować z czymś nie za pracochłonnym, a dla mnie smaczniejszym. Padło na muffinki :) 
Moje babeczki wyszły bardziej jak ciastka - ponakładałam za mało ciasta, a brownie przecież nie rośnie. Jednak mimo wszystkich braków są pyszne, mocno czekoladowe, ale nie zapychające, bo orzechy świetnie przełamują słodycz. Z lodami smakują przebosko ^^ Polecam wszystkim :3 
Przepis zaczerpnięty ze strony www.mojewypieki.com:
Składniki na ok. 15 muffinków:
- 300 g gorzkiej czekolady + 100 g dodatkowo, posiekane 
- 160 g masła
- 200 g cukru trzcinowego
- 2 łyżki kakao
- 4 jajka
- 2 łyżeczki aromatu waniliowego
- 1 i 1/3 szklanki mąki
- 1/2 szklanki posiekanych orzechów pekan

Połamane 300 g czekolady rozpuścić na małym ogniu z masłem i cukrem. Roztrzepać w misce jajka, dodać gładką masę czekoladową, dodać kakao, aromat, mąkę, wymieszać. Wmieszać pozostałą posiekaną czekoladę. Rozłożyć  
równo do foremek na muffinki, posypać orzechami. Uwaga! Ciasto, zwyczajem brownie, nie rośnie - należy nakładać duże porcje! Piec ok. 20 min. w temp. 185 stopni. Wyjmować z foremek po lekkim ostudzeniu. 
Smacznego!

FragOla <3