Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muesli. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muesli. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 21 kwietnia 2015

Granola z masłem orzechowym


Granola z masłem orzechowym i bananami


Nie pamiętam już, kiedy pokochałam masło orzechowe. Wiem jedynie, że kiedyś szczerze go nienawidziłam - było dla mnie ohydnie słodkie, maślane i smakowało ziemią. Teraz ubóstwiam je do tego stopnia, że postanowiłam zrobić z nim granolę ;)

Nie było to bardzo trudne - rozpuściłam masło z miodem, oblałam nim płatki i wstawiłam do piekarnika. Efekt mnie zachwycił - granola wyszła chrupiąca, idealnie słodka, z wyraźnym posmakiem orzechów ziemnych.

Mogę powiedzieć tylko jedno: polecam. Z mlekiem lub jogurtem granola będzie stanowiła wprost idealne śniadanie, świetne na poprawę humoru. W sklepie takiej nie znajdziecie... Cóż, ja bym nie czekała długo ;)

Granola z masłem orzechowym
Składniki:
- 1 i 1/4 szklanki płatków owsianych
- 1/2 słoika (350 g) masła orzechowego
- 1/4 szklanki miodu
- 2 garści chipsów z banana
- 50 g posiekanej gorzkiej czekolady
- garść ziaren dyni

Masło rozpuścić z miodem, oblać płatki z dynią i wymieszać. Rozsmarować równomiernie na blasze z papierem do pieczenia, piec 20 min. w 160 stopniach. Wystudzić, dodać posiekaną w kostkę czekoladę i chipsy z banana. Smacznego!

FragOla <3

niedziela, 1 marca 2015

Granola jabłkowa


Granola jabłkowa




Lody o smaku masła orzechowego Gelatelli: Master Taste, latte z kolorową posypką

Jak dla mnie weekend jest zdecydowanie zbyt krótki - powinien trwać co najmniej 3 dni, a to i tak byłoby mało :) W dwie krótkie doby nie sposób się wyspać, zjeść coś dobrego, przygotować wszystko na przyszły tydzień i jeszcze zrobić dla siebie coś przyjemnego... Ech, kiedy wakacje?

Na szczęście 2 dni zazwyczaj wystarczają, by w którejś wolnej chwili przygotować sobie na poniedziałkowe śniadanie granolę i za to jestem naprawdę wdzięczna :) Tym razem wygrzebałam gdzieś przepis na granolę jabłkową, a że miałam mało czasu, przygotowanie było proste, a wszystkie składniki w domu, padło właśnie na nią.

Szczerze mówiąc, w kwestii rzekomego jabłkowego smaku trochę się zawiodłam - owoców prawie nie czuć, a na niewielkie ich fragmenty udaje się trafić od czasu do czasu. Dopiero po zjedzeniu wpadłam na to, że można by dodać do płatków suszone jabłka i rodzynki i chyba to zrobię z pozostałą w słoiczku porcją :) W sumie granola ta jest po prostu zwykłą granolą, słodką, dobrze wypieczoną, z delikatnym miodowo - cynamonowym posmakiem. 

Wracając do weekendu - wiele bym dała, żeby jeszcze raz przeżyć sobotę. Mają na to oczywiście wpływ pyszne lody o smaku masła orzechowego z tygodnia amerykańskiego w Lidlu, a także moja kolorowa kawa... Choć nawet bez nich po prostu chętnie przedłużyłabym sobie wolne ;)

Granola jabłkowa
Składniki:
- 1 jabłko
- 2,5 szklanki płatków owsianych
- 1/2 szklanki sezamu
- 5 łyżek miodu
- 2 łyżki oleju
- 1 łyżka cynamonu
*suszone jabłka, rodzynki

Płatki i sezam wymieszać, zetrzeć do nich jabłko. Wymieszać to z miodem, olejem i cynamonen. Rozłożyć płatki na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, piec 40 min. w 180 stopniach, co 15 min.  mieszając. Gotową granolę wymieszać z suszonymi jabłkami i rodzynkami. Smacznego! 

FragOla <3

piątek, 13 lutego 2015

Granola Earl Grey

Granola Earl Grey

Poprzednia granola poszła w zapomnienie, cały słoik zniknął niemal tak szybko, jak w przypadku tej czekoladowej. Jak zwykle się ucieszyłam - miałam preteks do wypróbowania kolejnego smaku ;D

Tym razem padło na granolę herbacianą. Pyszne, chrupiące płatki z suszoną żurawiną smakowały znakomicie, były w punkt słodkie i ciężko było mi oprzeć się kolejnym garściom ;) Smak herbaty earl grey był ledwo wyczuwalny, nadawał jej tylko delikatny, specyficzny aromat. Najlepszą jednak reklamą jest to, że granola ta smakowała nawet mojej mamie, która zazwyczaj do moich pomysłów podchodzi mocno sceptycznie ;)

Nie spodziewajcie się po granoli herbacianej wielkich fajerwerków i niezwykłego smaku herbaty - możecie się trochę rozczarować ;) Warto jednak zrobić ją i zajadać na śniadanie, bo jest, choć mało oryginalna, naprawdę przepyszna :3

Granola Earl Grey
Składniki:
- 2,5 szklanki płatków owsianych
- 2/3 szklanki nasion słonecznika
- 1/3 szklanki sezamu
- 1 szklanka suszonej żurawiny
- 1,5 łyżeczki cynamonu
- 1/3 szklanki miodu
- 1/2 szklanki oleju
- 2/3 szklanki mocnej herbaty Earl Grey
- skórka i sok z 1/2 cytryny

Składniki suche wymieszać, połączyć z mokrymi. Wyłożyć mieszankę na blachę z papierem do pieczenia, piec ok. 45 min. w 175 stopniach, co 10 min. mieszać. Pilnować, by granola się nie przypaliła. Gotową przełożyć do słoika. Smacznego!

FragOla <3

piątek, 23 stycznia 2015

Domowa granola czekoladowa


Granola czekoladowa



Powiem prosto z mostu: granola czekoladowa to jak na razie najlepsza granola, jaką zrobiłam. Tyle w sumie wystarczy na wstęp... Chyba już zachęciłam was do czytania dalej? ;)

Początkowo w planach była granola pomarańczowa, niestety potrzebne było do niej tak wiele dziwacznych (i drogich) składników, że nie było już na nią czasu. Słoiczek opustoszał i potrzebne były jakieś nowe chrupki do mleka... Naprędce wpadłam na granolę czekoladową i nie żałuję :D

Przede wszystkim kocham ją za to, że ani trochę się nie przypaliła, co zdarzało się wszystkim moim poprzednim owsianym wypiekom. Wyszła idealnie upieczona i chrupiąca, aż chce się ją jeść ;) Pierwszy raz udało mi się też idealnie ją dosłodzić :3 Do tego doszedł jeszcze aromat kakao i pyszna gorzka czekolada na wierzchu... Mogę już budować jej ołtarzyk w pokoju ;)

Zawartość słoika znikła w ciągu trzech śniadań, a to o czymś świadczy, prawda? Mogłabym chrupać granolę czekoladową bez końca, z mlekiem, jogurtem, na sucho... i nigdy by mi się nie znudziła :3 Polecam bardzo bardzo, bo warto ;)

Granola czekoladowa
Składniki na 1 słoik:
- 2 szklanki płatków owsianych
- 1/4 szklanki kakao
- 1/2 szklanki orzechów włoskich
- 1/4 łyżeczki soli
- 1/4 łyżeczki aromatu waniliowego
- 1/6 szklanki oleju
- ok. 2 duże łyżki miodu
- 1/8 szklanki brązowego cukru
- 1/6 szklanki posiekanej gorzkiej czekolady

W jednej misce zmieszać płatki, sól i orzechy, w drugiej - kakao, aromat, olej, miód i brązowy cukier. Gęstą mieszankę z drugiej miski przelać do płatków i dokładnie wymieszać (ja użyłam do tego po prostu rąk). Płatki rozsmarować równomiernie na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, piec 15 min. w 160 stopniach, po tym czasie wyjąc, wymieszać i piec jeszcze 10 min. Przełożyć granolę do miski i wymieszać z czekoladą do jej rozpuszczenia. Wystudzić, przesypać do słoika. Smacznego!

FragOla <3


wtorek, 16 grudnia 2014

Granola truskawkowa


Granola truskawkowa


Słoik z granolą jest już prawie pusty, a to oznacza, że czas wypróbować kolejny przepis :3 Tym razem postawiłam na owoce - choć to nie pora, mrożone zawsze w zamrażalniku się znajdą :) Mam więc już pod ręką granolę z moimi ukochanymi truskawkami i chrupię ją sobie radośnie, pisząc ten post ;)

Co tu wiele mówić - granola jest odpowiednio słodka, chrupiąca i uzależniająca. Jej wykonanie jest banalne, a efekt naprawdę dobry. Jeżeli więc jesteście takimi łasuchami, jak ja, nie czekajcie, tylko sporządźcie sobie słodką przekąskę sami!

Granola truskawkowa
Składniki na 1 słoik:
- 1,5 - 2 szklanki płatków owsianych
- ok. 250 g truskawek
- 1 łyżka cukru waniliowego
- kilka kropel waniliowego aromatu
- ok. 60 g pestek słonecznika/dyni/sezamu/mieszanki

Truskawki zblendować z aromatem i cukrem, dodać 1,5 szklanki płatków i słonecznik, wymieszać. Jeżeli masa będzie zbyt mokra, dodać trochę płatków. Rozsmarować masę na blasze z papierem do pieczenia, piec 40 min. w 160 stopniach, co 10 minut mieszając. Wyjąć, wystudzić i przełożyć do słoika. Smacznego!

FragOla <3

sobota, 29 listopada 2014

Granola kawowo - bananowa


Granola kawowo - bananowa



Po fazie na kremy własnej roboty (która, nawiasem mówiąc, jeszcze mnie nie opuściła) nadeszła pora na granolę home - made! Samodzielne wytwarzanie płatków ma naprawdę wiele zalet - są pyszne, zdrowe i w dowolnym smaku!

Granola kawowo - bananowa brzmi przepysznie. Robi się ją łatwo i szybko i, co najważniejsze, nie przypala się ona w piekarniku ^^ W smaku nie dominuje zdecydowanie kawa, powiedziałabym raczej, że w ogóle prawie jej nie czuć. Jednak granola jest bardzo dobra, w porównaniu do sklepowych zdecydowanie mało słodka (mi to pasuje ;D), chrupiąca, miodowo - bananowa. Dużo dają jej chipsy bananowe; można się pokusić też o gorzką czekoladę, ja dałam sobie z nią spokój.

Każdemu średnio zorientowanemu w kuchni polecam wypróbować ten przepis. Jeśli podobnie do mnie wolicie granolę od czekoladowych chrupków do mleka lub po prostu nie wyobrażacie sobie bez niej śniadania, nie ma na co czekać! Będziecie w granolowym niebie ;3

Granola kawowo - bananowa
Składniki:
- 1,5 szklanki płatków owsianych
- 1/2 szklanki pestek słonecznika/sezamu
- 3 duże łyżki miodu
- 1 dojrzały banan
- 3 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
- 1/2 szklanki suszonych bananów

Zblendować banana z miodem i kawą. Dodać płatki i pestki, dokładnie wymieszać, można dorzucić jeszcze garść, jeśli masa będzie zbyt mokra. Rozsmarować płatki na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Piec w 160 stopniach ok. 30 min., mieszając co 6 - 7 minut. Wystudzić, wymieszać z suszonymi bananami. Podawać z jogurtem lub mlekiem (można jeść na sucho, ale z czymś smakują zdecydowanie lepiej ;3). Smacznego!

poniedziałek, 27 października 2014

Granola kakaowo - bananowa


Granola kakaowo - bananowa



Oreo Cookie Pie, French Caramel Latte


Poranek rozpoczęłam drugą już samodzielnie wykonaną granolą :) Chyba przestanę zaopatrywać się w płatki w sklepach, bo te domowe nie dość, że są o wiele smaczniejsze i mają więcej wariantów (a dodatki są o niebo lepsze!), to jeszcze służą zdrowiu :)

Te płatki nie były trudne do zrobienia, w zasadzie ich przygotowanie wyglądało jak każda produkcja granoli. W smaku dominował banan, kakao było tylko lekko wyczuwalne. PR śniadaniu robiły dodatki - suszony banan i gorzka czekolada komponowały się z resztą idealnie ;)

A zdjęcie niżej - wizyta w Coffee Heaven :) Wreszcie zamówiłam Oreo Cookie Pie, na które polowałam od dawna. Osobiście nie polecam - dolna warstwa z toffie była okropna, ciasto poprawne, ale bez szału, krem też nie wbił mnie w podłogę. W zasadzie tarta smakowała jak Toffie Pie niż cokolwiek innego :( Poprawnie, bez wielkiego efektu, 12 złotych na pewno nie warto na to wydawać ;)

Granola kakaowo - bananowa
Składniki: 
- 2 szklanki płatków owsianych
- 2 duże banany
- 2 łyżeczki kakao
- 4 łyżki miodu
- cynamon
- dowolne dodatki (u mnie gorzka czekolada i banan suszony)

Banana rozgnieść widelcem, dodać miód, kakao i cynamon (do smaku). Do masy wsypać płatki, wymieszać dokładnie. Gdy dokładnie oblepią się bananem, rozłożyć je na blasze z papierem do pieczenia. Piec w 180 stopniach ok. 20 min., co 5 min. mieszając. Wystudzić, dosypać dodatki i przełożyć do słoiczka. Podawać z mlekiem lub jogurtem naturalnym. Smacznego!

FragOla <3

czwartek, 23 października 2014

Szybko, lekko, idealnie


Fruvita kiwi


Jogurt naturalny z domową granolą orzechową, kawą i cynamonem


Krótki odpoczynek po tych wszystkich lodach i fondantach - jogurty ;) Fruvita bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła, choć zjadłam ją szybko i bez namysłu (geografia czekała...). Była nieco za słodka, ale miała duże kawałki owoców i smak prawdziwego kiwi. Z kolei moja własna kompozycja jak zwykle opierała się na jogurcie naturalnym i muesli ;) 
Hmm, mogłabym zajadać się tym codziennie... ^^

niedziela, 28 września 2014

Muesli z koktajlem bananowym - inny sposób na płatki ;)

Muesli Granola&cappuccino z koktajlem bananowym, kawa z Irish Creamem, cynamonem i przyprawą korzenną

Deser lodowy Słony karmel, espresso z gorącym mlekiem i syropem Irish Cream, czyli popołudnie w Sowie

Ciekawy sposób na poranne muesli - zamiast z mlekiem, z koktajlem bananowym! To coś pomiędzy płatkami tradycyjnie a z jogurtem, trochę cięższe niż mleczne, ale równie smaczne i wcale nie takie słodkie :) Warto spróbować, ja w najbliższym czasie zamierzam sprawdzić wersję truskawkową :3

A wracając do piątku, wybrałyśmy się z koleżankami na deser do Sowy na Chmielnej :3 Choć obsługujący nas pan do najmilszych nie należał, lody były naprawdę świetne. Mimo że nic nie pobije deseru lodowego Dacquois, obok Słonego Karmelu też nie można przejść obojętnie :D A co najważniejsze - podają tam pyszną kawę ^^