Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kajmak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kajmak. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 2 grudnia 2014

Lody dacquoisowe



Tort dacquoisowy to jeden z dwóch moich ulubionych tortów. Razem z lodowym bezowym jest jedynym, który toleruję, bo z zasady nie lubię tortów. Lody o smaku dacquoisowym jadłam kiedyś w Sowie i zapadły mi w pamięć jako uczta dla duszy i podniebienia. Jak wypada ich domowa wersja?

Domowe zawsze jest lepsze - tak twierdzi większość smakoszy. W tym przypadku zdecydowanie się zgodzę - lody są świetne :3 W dodatku zamarzały dosłownie kilka godzin, nie musiałam w ogóle ich mieszać, zdążyłam je zrobić, rozłożyć na bezowych warstwach i zjeść jednego dnia! To idealna propozycja dla zapracowanych lodomaniaków (o ile nie obiera się orzechów własnoręcznie, jak ja XD).

Połączenie kajmaku, daktyli, bezów i orzechów to prawdziwy raj dla każdego, kto lubi słodycze. Jadłam lody dwa razy - w dniu zrobienia i dzień później. Te drugie smakowały mi bardziej, bo lody dużo zyskują, gdy są mocno zmrożone. Nie mdlą wtedy słodyczą, która nie jest aż tak wyczuwalna jak w deserze mniej zamrożonym. Oj, trochę to zawiłe... ;)

Koniec końców, lody dacquoisowe są pyszne, chrupiąco - orzechowe; mają też idealną konsystencję! (To prawdopodobnie zasługa mascarpone, z którym po raz pierwszy robiłam lody) Nie trzeba też do nich wielu składników (bezy polecam zrobić samemu z pozostałych białek). Właściwie większa reklama nie jest już potrzebna - i tak na pewno ślinka wam na myśl o nich cieknie :3 

Nawiasem mówiąc - słusznie ;)

Lody dacquoisowe
Składniki:
- 2 jajka
- 370 ml śmietany 36%
- 1/2 szklanki posiekanych orzechów włoskich
- 12 dużych daktyli
- 150 g masy kajmakowej
- 250 g mascarpone
- 1,5 łyżki cukru
- kilkanaście bez (proponuję przygotować z 2 pozostałych białek)

Daktyle posiekać drobno. Kajmak zmiksować z mascarpone, śmietanę ubić na sztywno, żółtka z cukrem zmiksować na puszysto. Ubitą śmietanę dodać do masy z mascarpone, zmiksować, dodać żółtka i dokładnie wymieszać. Wmieszać bakalie i wstawić do zamrażarki na kilka godzin. Gdy lody będą prawie gotowe, duży plastikowy pojemnik wyłożyć warstwami bezy - lody - bezy - lody. Ponownie wstawić do zamrażarki. Wyjąć kilka minut przed podaniem. Smacznego!

FragOla <3



niedziela, 3 sierpnia 2014

Party menu #4: Tort Dacquoise


Tort Dacquoise


O matko. Powiem tyle, że ten tort był dla mnie jedną wielką, straszną przygodą. No, ale może po kolei...

Beza, jak to beza - bywa kapryśna. Wymaga czasu i umiejętności, a niekiedy także mocnych nerwów :D Moje blaty wyszły idealne; problemy zaczęły się dopiero przy kremie... Najpierw kremówka za nic w świecie nie chciała mi się ubić na sztywno, potem krem wyszedł za rzadki... W efekcie rozłożony na bezie wypłynął, a blat z wielkim krachem się zapadł. Musiałam upiec nowy, piekarnik wyłączałam o 1 w nocy...  A mas kajmakowa musiała być w ostatniej chwili ratowana żelatyną :< Ale cóż, czego się nie robi dla TAKIEGO tortu :3

 Jeśli chodzi o smak, nie mam nic do zarzucenia. Tort był naprawdę przepyszny: chrupka, ale ciągnąca beza, słodki krem w środku i chrupiące bakalie - połączenie idealne, niemal tak dobre jak oryginał w Sowie ^^ Goście byli pod wrażeniem, choć nieco się zasłodzili :D Tort jest rzeczywiście bardzo słodki; mnie, wielbicielce ekstremalnych smaków to nie przeszkadza, ale większość ludzi rzeczywiście musi po nim nieco odpocząć.

Gorąco polecam wszystkim, nie tylko wielbicielom bezy, chociaż ci będą w niebie :3 Trochę pracy trzeba będzie w to włożyć... ale jakoś trzeba stracić te wszystkie kalorie :P

Tort Dacquoise
Składniki:
- 6 białek
- szczypta soli
- 300 g cukru
- 2 łyżki cukru trzcinowego
- 1 łyżeczka octu winnego/soku z cytryny
- 150 g dulce de leche
- 250 g mascarpone
- 300 ml śmietany kremówki 30 %
- 1 łyżka cukru - pudru
- 18 daktyli
- 3/4 szklanki posiekanych orzechów włoskich

Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli. Miksując, dodawać po łyżeczce cukier, dodać ocet lub sok, zmiksować. Wmieszać 8 posiekanych daktyli. Na papierze do pieczenia narysować 2 okręgi o średnicy 23 cm, wyłożyć na nie masę. Wstawić do nagrzanego do 180 stopni piekarnika, po 5 min zmniejszyć temperaturę do 140 stopni, piec 90 min. Studzić kilka godzin w uchylonym, stygnącym piekarniku.
Mascarpone wymieszać z kajmakiem na gładką masę. Kremówkę ubić na sztywno, pod koniec dodać cukier - puder. Połączyć z masą kajmakowa, dodać posiekane 10 daktyli i orzechy. Przełożyć kremem bezę, przycisnąć drugim blatem, tworząc tort. Obsypać kakao, udekorować bakaliami. Przechowywać w lodówce. Smacznego!

FragOla <3

niedziela, 27 kwietnia 2014

Ciasteczka z dulce de leche

Ciasteczka z dulce de leche

Znowu z MW, tym razem na urodziny mamy :) Wybór padł na nie, bo trzeba było zużyć masę krówkową pozostałą z mazurka :P Nie mam pojęcia, dlaczego bez jajek, ale pachną cudnie, a smakują... mmniamm ^^ Jedne z lepszych ciasteczek a'la pieguski, wcale nie czuć tak bardzo kajmaku. Zapraszam do pieczenia! ;D

Ciasteczka z dulce de leche
Składniki na ok. 20 sztuk:
- 100 g dulce de leche z puszki
- 170 g mąki
- 100 g masła
- 4 łyżki cukru
- 100 g posiekanej gorzkiej czekolady
- 1 łyżeczka aromatu waniliowego

Masło utrzeć z cukrem i dulce de leche, dodać aromat i mąkę, zmiksować. Wmieszać czekoladę. Uformować z ciasta kulki wielkości orzecha włoskiego, spłaszczone ułożyć na blasze z papierem do pieczenia. Piec ok . 13 min. w temp. 100 stopni. Smscznego!

FragOla <3