Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chleb. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chleb. Pokaż wszystkie posty

sobota, 27 grudnia 2014

Foodfiction #11: "Władca pierścieni" - Elfie lembasy


"Władca pierścieni" - Lembasy


Ostatnio jestem bardzo w tyle, jeżeli chodzi o foodfiction. Trochę miałam roboty i nieco o tym cyklu zapomniałam ;) Dzisiaj powracam, może nie w wielkim stylu, ale jednak :D

Po obejrzeniu finałowej części Hobbita mam ochotę na wszystko, co związane z Tolkienem. Postanowiłam więc upiec sobie na śniadanie lembasy - elfie pieczywo, dodające energii na długo i jedzone przez Frodo i Sama podczas podróży ;)

Moje lembasy nie miały może magicznych właściwości, ale fakt faktem, że były bardzo smaczne ;) Taki chleb nadawałby się do dżemu czy miodu, najlepsze są w nim kawałki żurawiny i rodzynki ;) Polecam fanom dobrego pieczywa i dzieł mistrza fantasy. Tylko z takimi zapasami można dojść do Mordoru!

Lembasy
Składniki na ok. 8 sztuk:
- 2,5 szklanki mąki
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- garść rodzynek/żurawiny
- 2,5 łyżki miodu
- 1 jajko
- 1/2 szklanki cukru - pudru
- 1/2 szklanki mleka

Ze składników zagnieść ciasto, rozwałkować je na cienki placek i wycinać prostokątne kromki chleba. Piec w temp. 170 stopni 15 - 20 min., aż lekko się zarumienią. Smacznego!

FragOla <3

niedziela, 16 listopada 2014

Czekoladowy chlebek z okazji Dnia Chleba



Chlebek czekoladowy, jogurt pistacjowy z marcepanem w czekoladzie, gorąca czekolada z piankami



Zdrowe odżywianie? Nie dzisiaj! Z okazji dnia chleba wpadłam na pomysł upieczenia chleba czekoladowego. Brzmi niewiarygodnie? A jednak! Chociaż chlebek wyszedł nieco niewyrośnięty, smak ma świetny - puszysty, kakaowy, z rozpływającymi się kawałkami gorzkiej czekolady... Niebo w gębie ;) Świetnie smakuje z Nutellą czy masłem orzechowym, ja jednak najchętniej jem go na sucho, gdy jest jeszcze ciepły :D Miałam problem z jego konsystencją - ciasto z podstawowego przepisu wyszło tak mokre, że nie dało się go wyrabiać, dorzuciłam więc do niego chyba ze szklankę mąki. Wyszło smacznie, polecam!

Dodatkiem do chleba był jogurt pistacjowy z marcepanem w czekoladzie i gorąca czekolada z piankami, o której więcej możecie przeczytać w poprzednim poście :D Jeśli chodzi o jogurt, wzięłam go za Mixa (niestety, to był Muller), więc spodziewałam się czegoś pysznego; otrzymałam nijaki, przesłodzony serek. Pistacji nie czuć było wcale, marcepan też nie był szczególny. Na szczęście reszta posiłku spełniła moje oczekiwania ;)

Chleb czekoladowy
Składniki:
- 225 g mąki
- 1 łyżka kakao
- 2, 5 łyżki masła
- 1/2 szklanki mleka
- 1,5 łyżeczki drożdży instant
- 1/2 łyżeczki soli
- 1 jajko
- 100 g czekolady
- 55 g cukru

Wymieszać mąkę, kakao, sól i masło. Dodać drożdże i cukier. Wlać mleko, wbić jajko, wyrobić. Jeśli ciasto jest zbyt suche, dodać trochę mąki. Wrobić do ciasta posiekaną czekoladę. Keksówkę 20x10 cm wysmarować masłem i obsypać bułką tartą, wyłożyć ją ciastem. Przykryć, odstawić na 2 - 3 godziny w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Piec w 200 stopniach ok. 25 minut. Smacznego!

FragOla <3

Przepis pochodzi z Moich Wypieków.