Pokazywanie postów oznaczonych etykietą amaretti. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą amaretti. Pokaż wszystkie posty

środa, 10 grudnia 2014

Owsianka z Baileysem, amaretti i migdałami

Owsianka z Baileysem, amaretti i migdałami

Zdałam sobie dziś sprawę, że prawdopodobnie trafię do 3 kręgu piekielnego za obżarstwo. Czekolada, ciasteczka, pizza, znów czekolada... Ech, Dante by mnie potępił :(

Cóż, nieważne - skoro i tak przeznaczone mi piekło, muszę chociaż za życia sprawiać sobie przyjemności :) Dlatego na śniadanie przygotowałam owsiankę gotowaną na mleku z Baileysem (spokojnie, nie upiłam się, cały alkohol wyparował), z dodatkiem migdałów i ciasteczek amaretti. Oj, ten smak będę długo wspominać... 

Jak widać, nawet piekło nie jest w stanie nakłonić mnie do rezygnacji ze słodyczy. A więc... Czy mogę prosić o dokładkę? :3


wtorek, 2 grudnia 2014

Migdałowe przysmaki


Jogurt naturalny z kartofelkami marcepanowymi, migdałami i amaretti, grzane mleko z Bailey'sem i ciastkami amaretti

Kartofelki marcepanowe to miłość mojego dzieciństwa. Nie jadłam ich tak dawno, że postanowiłam to zmienić - jogurt naturalny świetnie się do tego nadał :3 Połączenie jogurtu, marcepanu, amaretti i migdałów było idealnym dopełnieniem miłego wieczoru :)


środa, 19 listopada 2014

Ciasteczkowy jogurt naturalny

Jogurt naturalny z pieguskami, mleko z sherry, pianą i amaretti

Jogurt naturalny to świetna rzecz - można go jeść niemal ze wszystkim, pasują do niego zarówno owoce, jak i bakalie czy czekolada. Dzisiaj połączyłam je ze swoimi ukochanymi pieguskami. Do tego mleko deluxe - z sherry, pianą i ciastkami amaretti :D Mogłabym jeść taki zestaw każdego ranka...

niedziela, 31 sierpnia 2014

Z migdałami za pan brat

Mix z chrupkami zbożowymi i migdałami, kanapka z chlebem słonecznikowym i dżemem, mleko z cukrem migdałowym, Irish Creamem i pokruszonymi amaretti

Znowu jogurt, co ja bym bez nich zrobiła? World Edotion Mixów wypada o wiele lepiej niż inne serki tej firmy w Polsce - wersja Maroko, czyli migdały z chrupkami, w smaku zgadza się z nazwą i jest bardzo smaczna :3 Chociaż kawałków migdałów tam nie odnajdziecie, chrupki smakują jak orzechowa Granola i mają posmak ciastek amaretti (jak zresztą sugeruje rysunek na opakowaniu). Pyszności!


środa, 27 sierpnia 2014

Mrożona kawa bananowa

Mrożona kawa bananowa, ciastko amaretti

Kolejny pomysł na pyszny deser zaczerpnięty z internetu - mrożona kawa bananowa! Kocham kawę, a zwłaszcza mrożoną, lubię banany... Czemu więc nie spróbować?

Napój ten jest idealny na leniwe popołudnie, można się nim delektować i napawać ostatnimi dniami wakacji ;) Jedyna jego wada to mało wyczuwalny smak kawy - liczyłam, że jej smak będzie bazą, tymczasem deser smakował bardziej jak shake bananowy... Na szczęście nie ma tego złego, mogłabym pić takie rzeczy codziennie i po prostu dodawać kawy w zależności od nastroju. W sumie kto mi zabroni...?

Mrożona kawa bananowa
Składniki:
- 150 ml kawy rozpuszczalnej
- 2/3 szklanki mleka
- 1/2 banana
- 1 łyżeczka cukru trzcinowego
- 2 łyżeczki cukru białego
- 3 łyżki śmietany 36%
- 1 ciastko amaretti
- kostka gorzkiej czekolady

Zaparzyć kawę i wstawić ją do lodówki, gdy się schłodzi, zblendować ją z bananem i cukrem trzcinowym. Schłodzić. Mleko blendować chwilę, aby się spieniło. Zimną kawę przelać do wysokiej szklanki, na nią cienkim strumieniem wlać mleko, aby utworzyły się 2 warstwy, wstawić do lodówki. Śmietanę kremówkę ubić na sztywno z cukrem, ułożyć ją na wierzchu kawy. Udekorować startą czekoladą i pokruszonym amaretti oraz plasterkiem banana. Smacznego!

FragOla <3

piątek, 22 sierpnia 2014

Borówki z amaretti zapiekane pod koglem - moglem

Borówki z amaretti zapiekane pod koglem - moglem

Sezon na borówki w pełni, trzeba więc z tych wspaniałych owoców korzystać, póki jeszcze możemy. Wczoraj skusiłam się w sklepie na jedną paczkę - oto, co z nich powstało ;)

Zapiekany kogiel - mogiel robiłam wcześniej tylko raz, ale pozostał mi w pamięci jego niesamowity smak. Same jajka z cukrem nie są moim ulubionym deserem, jednak po zapieczeniu stają się niebiańsko dobre ;)

Ostatecznie pod kogiel - mogiel poszły borówki, jeżyny i ciastka amaretti, a żeby podkreślić nieco smak, jajka utarłam z cukrem trzcinowym (dobre posunięcie - nie było aż tak słodkie) i cukrem migdałowym. Trochę inwencji twórczej wyszło na dobre - danie wyszło bajecznie, masa jajeczna była aksamitna, z wierzchu spieczona, w środku półpłynna (2 minuty dłużej w piekarniku i byłaby jak ciasto, ale ja wolę taką formę), bardzo słodka, mimo kwaskowatych owoców przełamujących nieco smak. Amaretti też były strzałem w dziesiątkę :D Całość jak dla mnie na ocenę bardzo dobrą, na pewno kiedyś jeszcze tę potrawę powtórzę :3

Borówki zapiekane pod koglem - moglem
Składniki na 2 porcje:
- 6 żółtek
- 5 łyżek cukru trzcinowego
- 2 łyżeczki cukru migdałowego (ew. aromat migdałowy)
- 6 - 8 ciastek amaretti + dekoracja
- 2 garści borówek
- 6 jeżyn

Żółtka utrzeć z cukrami na puszystą masę. Kokilki wysmarować odrobiną masła i obsypać cukrem dno oraz brzegi (można to pominąć, jeśli chcecie zredukować trochę słodycz). Na spód kokilki wysypać trochę borówek, ułożyć 3 jeżyny, pokruszyć 3 - 4 ciastka, zalać koglem - moglem. Piec 12 minut w temp. 
180 stopni. Podawać gorące. Smacznego!

FragOla <3

środa, 20 sierpnia 2014

Włoski obiad

Risotto serowe

Shake amaretto

Kiedy byłam we Włoszech, miałam 3 cele kulinarne: spaghetti, pizza, risotto. Niestety tego trzeciego zrealizować się nie udało, czego bardzo żałuję. Za to widziałam w jakimś menu risotto serowe, co zainspirowało mnie do kolejnego ryżowego eksperymentu.

Miało być risotto Nigelli z cheddarem. Niestety cheddara nie znalazłam w sąsiednim sklepie, tak samo jak musztardy dijon, a moja mięsożerna rodzina urządziła veto przeciwko daniu bez mięsa... Wyszło więc zupełnie inaczej :)

Co ze smakiem? Nie wiem, jak się mają sprawy w oryginale, ale jeśli jest jeszcze lepszy niż to, może stawać w szranki nawet z najlepszą pizzą :D Risotto jest ostro - słone, ciągnące, serowe i megasycące :) Zapełni się nim nawet najbardziej wymagający brzuch - kurczak, ser i ryż to 
nieco zapychające połączenie. Jedno z najlepszych risotto jakie zrobiłam. Polecam!

Do tego wypiliśmy shake amaretto - był on kompletną improwizacją 10 minut przed podaniem, ale, jak nieskromnie przyznam, mam rękę do shake'ów, więc wyszedł świetny. Niestety musiałam pić go sama z tatą - mama nie lubi bananów, siostrze amaretti smakują marcepanem... Dla mnie smak kawy, likieru, banana i migdałów był idealnie wyważony, ale są gusta i guściki ;3

Risotto serowe
Składniki na 4 duże porcje:
- 2 szklanki ryżu
- pierś z kurczaka
- 1 por
- 200 g sera ustrzyckiego
- szczypta soli (ja dałam, ale jest niepotrzebna, jeżeli nie przepadacie za bardzo słonym jedzeniem)
- szczypta chilli
- 1 łyżeczka musztardy delikatesowej
- 1,5 l bulionu warzywnego

Ugotować bulion, kurczaka pokroić w niewielką kostkę. Na odrobinie oleju smażyć chwilę ryż. Pora podsmażyć na maśle, usmażyć kurczaka. Do ryżu dodać musztardę, wymieszać, wlać trochę bulionu, dodać przyprawy, mięso i pora. Dodawać porcjami bulion, czekać do wygotowania, mieszając co jakiś czas, powtarzać czynność do wyczerpania bulionu. Do gotowego risotto dodać starty ser, dokładnie wymieszać. Podawać ciepłe. Smacznego!

Shake amaretto
Składniki:
- ok. 450 ml mleka
- 2 banany
- 2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej rozpuszczonej w 1/2 szklanki wody
- trochę likieru (u mnie Irish Cream)
- 1,5 łyżeczki cukru migdałowego
- kilka ciastek amaretti

Banany zblendować z mlekiem, dodać kawę, likier i cukier, zblendować. Wstawić do lodówki. Podawać schłodzone, ciastka wkruszyć do shake'a tuż przed podaniem. Smacznego!

FragOla <3