Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pierniki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pierniki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 4 stycznia 2015

Cykl popcornowy #7: Popcorn piernikowy


Popcorn piernikowy


Wczorajsza noc była dla mnie krwawa, niebezpieczna i pełna intryg. Tak, zgadliście - pierwszy sezon "Gry o Tron" już za mną, pora tylko czekać na kolejne wolne dni i całą noc poświęcę serii drugiej ;) Zawiłą fabułę serialu umilał mi popcorn piernikowy.

Kolejna wersja popcornu to jedna z najlepszych do tej pory. Prażona kukurydza jest słodka, oblepiona cukrem i korzennymi przyprawami. Przy jedzeniu można mieć niemal wrażenie, że pogryzamy pierniczki ;) Ma tylko jedną, poważną wadę - za głośno chrupie, rozgryzane migdały zagłuszały mi nazwiska :D 

Fanom słodkiego popcornu ta wersja na pewno zasmakuje. Choć nie przebija popcornu Snickers, wciąga i z pewnością jest godna polecenia. Raz spróbujecie i przepadniecie, gwarantuję ;)

Popcorn piernikowy
Składniki na sporą miskę:
- 100 g kukurydzy preparowanej do popcornu
- 1 szklanka brązowego cukru
- 50 g masła
- 1 łyżeczka cynamonu
- 1 łyżeczka imbiru
- 1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej
- 1 szklanka migdałów
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 2 łyżeczki miodu
- 1 łyżeczka aromatu waniliowego
- szczypta soli

Kukurydzę uprażyć na odrobinie oleju. Migdały posiekać i dorzucić do garnka z popcornem, wymieszać. Masło, cukier, łyżkę wody i miód rozpuścić na małym ogniu, wymieszać do uzyskania jednolitej masy. Dodać przyprawy, sól i proszek, wymieszać. Dolać aromat, zdjąć sos z ognia i oblać nim popcorn. Wymieszać dokładnie, przestudzić. Smacznego!

FragOla <3



środa, 22 października 2014

Kiedy wreszcie te święta?


Lody piernikowe



Nie mogę doczekać się Bożego Narodzenia - to tak przyjemne, klimatyczne święta, że odliczam do nich dni już od września ;) Niestety jeszcze całe 2 miesiące... Żeby szybciej poczuć tę cudowną atmosferę, przygotowałam lody piernikowe!

Piernik i korzenne przyprawy niezmiennie kojarzą się z zimą, choinką i kolędami - rozgrzewają, wszyscy je uwielbiają, a ich zapach roznosi się po domu w każdą Wigilię... Chociaż lubię pierniczki, wolę lody od ciasteczek, dlatego dzisiejszy deser na pewno jeszcze w tegorocznym grudniu przygotuję :3

Lody są słodkie, bardzo puszyste i korzenne. Czuć w nich cynamon i goździki, wszystko dopełniają pyszne kawałki pierniczków, których wyjadanie powoduje największą frajdę przy konsumpcji :) Chociaż po tej słodkiej przyjemności musiałam pół godziny siedzieć przy grzejniku, żeby się ogrzać, ośmielę się stwierdzić, że była ona tego warta :)

Jeśli jesteście fanami lodów i z niecierpliwością czekacie na święta, szybko zabierzcie się za lody piernikowe, najlepiej, jak ja, z czapką Mikołaja na głowie!

Lody piernikowe
Składniki:
- 1,5 szklanki mleka
- 1,5 szklanki kremówki 30/36%
- 3/4 szklanki cukru
- 1 łyżka whiskey/brandy/rumu
- 1 łyżeczka przyprawy korzennej do piernika
- 6 żółtek
- 1 kubek połamanych pierniczków

Szklankę mleka, szklankę kremówki, cukier i przyprawę podgrzać w garnku, zdjąć z ognia. Żółtka zmiksować na puszysto, dodać do masy mlecznej. Podgrzewać na małym ogniu do zgęstnienia, nie gotując. Zdjąć z palnika, dodać alkohol, pozostałą kremowkę i śmietanę, zmiksować. Wstawić do zamrażarki, wyjmować co 30 minut i miksować. Tuż przed uzyskaniem konsystencji lodów wmieszać pierniczki. Smacznego!

FragOla <3

Przepis pochodzi z Moich Wypieków.