Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wielkanoc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wielkanoc. Pokaż wszystkie posty

środa, 8 kwietnia 2015

Wielkanocne zajączki

Zajączki - bułeczki żytnie

Oprócz słodkości na wielkanocnym stole pojawiły się też wytrawne smakołyki. Do święconki trzeba było zjeść pieczywo, a że znalazłam gdzieś przepis na wielkanocne zajączki z mąki orkiszowej, postanowiłam sama je przygotować ;) Wprawdzie moje zajączki wyglądały na nieco upośledzone, ale ważne, że chociaż smakowały ;)

W trakcie produkcji - jak to ja - zrobiłam kilka głupich rzeczy, a największą głupotą było chyba kupienie żyta zamiast mąki żytniej. Nie wyobrażacie sobie nawet paniki, która nastąpiła po otwarciu opakowania - sklepy pozamykane, a ja nie mam grama mąki razowej... Na szczęście znalazł się jeden otwarty market, który przywrócił mi wiarę w życie :D

Przyzwyczaiłam się już, że ciasto drożdżowe mnie nie lubi i dla mnie nie rośnie i tym razem nie było inaczej. Zajączków wyszło mi więc trochę mniej, mimo niedoskonałości były jednak smacznymi, żytnimi bułeczkami. I choć moja mama stwierdziła, że nadaję się do działu zaopatrzenie przedszkola, ja byłam z nich bardzo dumna... oraz szczerze rozczulona ich widokiem ;)

Zajączki z mąki żytniej
Składniki na 6 sztuk:
- 600 g mąki żytniej
- 14 g suchych/28 g świeżych drożdży
- 250 g jogurtu naturalnego
- 150 g śmietany 18%
- 2 łyżeczki cukru
- 1,5 łyżeczki soli

Ze składników zagnieść ciasto, podzielić je na 2 części i zagnieść raz jeszcze. Odstawić pod przykryciem na ok. 1,5 godz., do wyrośnięcia. Następnie ciasto podzielić na kilka części i formować z niego zajączki: z każdego kawałka stworzyć ślimaczka, doczepić ogon i podłużną głowę, przeciąć uszy. Ozdobić ziarnami słonecznika. Odstawić na jeszcze 30 min., piec 10 min. w 200 stopniach, po czym zmniejszyć temp. do 180 stopni i piec 12 min. Smacznego!

FragOla <3

Babka orzechowa z marcepanem


Babka orzechowa z marcepanem i polewą ajerkoniakową

Kolejny wypiek świąteczny, którego nie zdążyłam dodać wczoraj, przed wami: oto wielkanocna baba w nieco innej wersji niż tradycyjnie! Wprawdzie jest puszysta i wyrośnięta, ale nie ma w sobie nic z suchej babki na drożdżach.

Ta babka jest mokra, wyrazista, nie za słodka i wprost idealna ;) Orzechy włoskie nadają jej tej głębi smaku, a każdy kawałek marcepanu jest wspaniałym słodkim akcentem. Oczywiście bez przygód się nie obyło - zapomniałam o wysmarowaniu masłem wnętrza formy, polewa powstała więc bardzo spontanicznie, by zatuszować rażące ubytki w cieście.

Każdego, kto dotychczas nie lubił babki, zachęcam do wypróbowania tego przepisu: być może odkryjecie to ciasto na nowo?

Babka orzechowa z marcepanem
Składniki:
- 150 g marcepanu
- 150 g orzechów włoskich
- 200 g + 60 g kremówki 30%
- 3 jajka
- 100 g mąki
- 100 g cukru waniliowego
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 2 łyżeczki przyprawy do piernika
- 100 g mascarpone
- 1/2 szklanki cukru - pudru
- 1/4 szklanki ajerkoniaku

Orzechy włoskie zmielić. Białka ubić na sztywno, dodać cukier waniliowy. Dodać żółtka i wmiksować. Masę jajeczną wmieszać do mąki wymieszanej z orzechami, przyprawą do piernika, proszkiem do pieczenia i startym marcepanen, dodać kremówkę i dokładnie połączyć składniki. Formę babkową wysmarować masłem, wlać do niej ciasto i piec 60 min. w 175 stopniach. Po przestudzeniu ostrożnie wyjąć babkę z formy. Mascarpone, cukier - puder, ajerkoniak i 60 g kremówki zmiksować, wysmarować powstałym kremem wierzch ciasta i odstawić je w chłodne miejsce do zastygnięcia. Smacznego!

FragOla <3

Przepis pochodzi z Moich Wypieków.

wtorek, 7 kwietnia 2015

Mazurek fistaszkowy z mleczną czekoladą

Mazurek z kremem orzechowym, orzechami ziemnymi i mleczną czekoladą

Święta miałam dość zajęte, nie zdążyłam więc nawet złożyć wam życzeń ;) Działo się jak zwykle wiele: rodzina w komplecie, gorące duskusje przy stole, a w poniedziałek wielka bitwa dyngusowa na balony! Wszystko to w towarzystwie wspaniałych, tradycyjnych słodkości ;)

Mazurek miał duże powodzenie na świątecznym stole, choć może to i moja zasługa: po oblewaniu innych wodą byłam tak głodna, że zjadłam chyba z 3 kawałki ;) Trudno się jednak temu dziwić, bo wyszedł naprawdę smaczny, kruchy, w tonach słodko - słonych. Był on ostatnim ciastem, które piekłam w sobotę, więc przy jego wyrobie padałam z nóg... dlatego nie ma na nim ozdóbek z zajączkami ;)

Polecam kiedyś upiec fistaszkowego mazurka, nawet niekoniecznie w święta - to ciasto zasmakuje fanom słodko - słonych połączeń o każdej porze roku ;) 

Mazurek fistaszkowy z mleczną czekoladą
Składniki:
- 350 g mąki
- 50 g cukru - pudru
- 2 żółtka
- 1 łyżka śmietany
- 200 g masła
- 150 g mascarpone
- 150 g masła orzechowego crunchy
- 100 g białej czekolady
- 100 - 150 g mlecznej czekolady
- 1 - 1,5 szklanki orzeszków ziemnych solonych

Z mąki, masła, cukru, żółtek i śmietany wyrobić kruche ciasto, owinąć je folią i schłodzić ok. godzinę w lodówce. Po tym czasie rozwałkować na szerokość blachy wyłożonej papierem do pieczenia (można rozwałkować cienko, a pozostałe ciasto przeznaczyć na dekorację), ponakłuwać widelcem i piec 20 min. w temp. 200 stopni. Białą czekoladę rozpuścić, zmiksować z masłem orzechowym i mascarpone. Wysmarować powstałym kremem upieczony spód, obsypać ciasto orzeszkami i oblać rozpuszczoną mleczną czekoladą. Przechowywać w chłodnym miejscu. Smacznego!

FragOla <3

Przepis pochodzi z Moich Wypieków.

środa, 23 kwietnia 2014

Mazurek kawowy z bezami i solonym karmelem

Mazurek z bezami i solonym karmelem


Tu jeszcze świątecznie - pyszny przepis na nieco nietypowego mazurka! Mazurki to chyba moje przekleństwo, ponieważ z tym ciastem również miałam mały problem - trzy razy gotowałam karmel, zanim w końcu mi się to udało. Pod koniec stwierdziłam, że łatwiej byłoby kupić gotowy sos. W każdym razie, dobra rada cioci FragOli: nie mieszajcie cukru! A jeśli już wymieszscie, wyposażcie się we wrzątek do odmycia garnków :)
Jeżeli chodzi o samo ciasto, z pewnością nie jest to typowy mazurek. Choć ma cieniutki kruchy spód i jest baaardzo słodki - 1 kawałek i macie dosyć, uwierzcie - jego słonawy smak obala stereotypy tego świątecznego ciasta. Zdecydowanie warto spróbować ;D
Mazurek z bezami i solonym karmelem
Składniki na tortownicę o śr. 25 cm:
Spód:
- 100 g zimnego masła
- 1 łyżka śmietany 18%
- 175 g mąki
- 1 żółtko
- 50 g cukru - pudru
Masa:
- 200 g dulce de leche 
- 1,5 łyżki kawy rozpuszczonej w 2 łyżkach wrzątku
- 80 g masła
Sos: 
- 1 łyżeczka masła
- 2 łyżki śmietany kremówki 
- 1/4 szklanki cukru
- 1 łyżka wody
- szczypta soli
Ozdoba: 
- kilka bezów 
- sól
Ze składników wyrobić ciasto, uformować kulę, zawinąć folią i schować do lodówki na  godzinę. Wyjąć, rozwałkować do wymiarów formy, ułożyć na tortownicy z papierem do pieczenia. Ponakłuwać. Piec ok. 20 min. w temp. 200 stopni (ciasto będzie złotawe). Wystudzić.
Zmiksować na gładko dulce de leche, bardzo miękkie masło i wystudzoną kawę. Włożyć do lodówki, by lekko zgęstniało.
W rondelku zagotować cukier z wodą, rozpuszczać na średnim ogniu. Pod żadnym pozorem nie mieszać! Gotować do zmiany barwy syropu na bursztynowy. Zdjąć z ognia, dodać kremówkę (masa będzie się pienić), masło i szczyptę soli, wymieszać. Odstawić do przestudzenia.
Na spód wylać masę kawową, odłożyć do lodówki, by zgęstniała. Pokruszyć na to bezy, polać sosem karmelowym i posypać odrobiną soli. Przechowywać w lodówce. Ciasto podawać pokrojone na małe kawałki. Smacznego!
FragOla <3

poniedziałek, 21 kwietnia 2014

Babka tiramisu


Babka tiramisu


Oto kolejny wielkanocny wypiek z MW ;) Pyszna kawowa babka, smaczna nawet po kilku dniach, wilgotna i prosta w wykonaniu - czego chcieć więcej? Najlepsza z dużą ilością sosu - lepiej czuć alkohol ;) Oryginalny pomysł na święta i genialna propozycja na co dzień!

Babka tiramisu

Składniki:
- 170 g masła
- 3 jajka
- 1,5 szklanki mleka
- 3 szklanki mąki
- szczypta soli
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 2 łyżeczki sody
- 1 łyżeczka aromatu waniliowego
- 1,5 szklanki cukru
- 1/4 szklanki mocnej kawy
- 1/4 szklanki likieru, np. Baileys
- 3/4 łyżki kakao
- odrobina gorzkiej czekolady

Sos:
- 1 szklanka cukru - pudru
- 60 g śmietany kremówki 36%
- 115 g mascarpone
- 1/4 szklanki likieru

Masło utrzeć z cukrem, dodać aromat, stopniowo, po jednym, wbijać jajka i miksować. Stopniowo dodawać na zmianę mąkę z proszkiem, sodą i solą - mleko - mąkę - mleko - mąkę. Zmiksować do połączenia się składników. 

Do 2 misek odłożyć po szklance ciasta. Do jednej dodać likier i 1/4 łyżki kakao, do drugiej kawę i 1/2 łyżki kakao. Wymieszać. Połowę pozostałego ciasta wylać do formy, delikatnie nałożyć na to warstwę kawową. To samo zrobić z masą alkoholową uważając, by piętra się nie wymieszały. Ostrożnie wyłożyć na to resztę ciasta, wygładzić. Piec ok. 55 min. w temp. 165 stopni. Wystudzić. 

Składniki na sos zmiksować, oblać kremem zimną już babkę. Obsypać startą gorzką czekoladą. Smacznego!

FragOla <3

Mazurkowe ciastka z karmelem i orzechami

Ciastka mazurkowe z karmelem i orzechami

A tu przed pokrojeniem :)

Ciastka prawie jak mazurek, jednak mniej słodkie, a bardziej orzechowe. Naprawdę smaczne, kruchy spód i czekolada rozpływają się w ustach, a bakalie pysznie chrupią. Nie sposób im się oprzeć, kiedy leżą na stole, coś cały czas każe nam sięgać po następne :)

Jeśli chodzi o wykonanie... cóż, trochę zachodu z nimi jest ;) Szczególnie gotowanie mleka skondensowanego to czysty koszmar - prawie spaliłam przy tym dom, a garnek poniósł ofiarę w słusznej sprawie... Na szczęście było warto :)

Przepis pochodzi ze strony Moje Wypieki.

Mazurkowe ciastka z karmelem i orzechami

Składniki na formę 23x27 cm:

Spód:
2 szklanki mąki 
- 1/2 szklanki cukru pudru 
- 250 g masła

Masa karmelowa:
- 400 g mleka skondensowanego słodzonego
- 1/2 szklanki śmietany kremówki
- 1 łyżeczka aromatu waniliowego
- 1,5 szklanki posiekanych orzechów włoskich

Dodatkowo:
- 75 g gorzkiej czekolady
- 25 g mlecznej czekolady
- 1 łyżeczka masła
- orzech laskowe do posypania

Wyrobić ciasto z mąki, masła i cukru. Wylepić nim spód formy. Podpiekać w temp. 180 stopni, aż brzegi zaczną się rumienić, Przestudzić. 
Zagotować mleko, śmietanę i aromat, gotować na małym ogniu kilka minut, do zgęstnienia. Uwaga! Mieszać cały czas, chyba że chcecie poświęcić garnek :D Jeżeli gotowanie sprawia duży problem, można zdjąć z gazu wcześniej, ciasto też się uda :-P Wmieszać orzechy i przelać masę na spód. Piec w temp. 180 stopni ok. 25 min. Wystudzić.
Czekoladę z masłem rozpuścić na parze (moja stwardniała - dodałam trochę mleka), ozdobić nią ciasto. Posypać orzechami, wystudzić. Pokroić w trójkąty.
Smacznego!
FragOla <3