Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śliwka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śliwka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 10 maja 2015

Owsianka z suszoną śliwką i Knoppersami

Owsianka z Knoppersem i suszoną śliwką

Czasami moje owsianki są planowane, a czasami wychodzą całkiem spontanicznie. Tym razem śniadanie było mocną improwizacją, bo w domu nie znalazłam nic oprócz suszonych śliwek i Knoppersów... Cóż, musiałam zrobić z nimi owsiankę ;) Chociaż nie spodziewałam się, efekt był bardzo smaczny, mocno czekoladowy i dość oryginalny. Kto wie, może kiedyś powtórzę ten eksperyment?

Croque Madame - lody marcepanowe, ciasteczkowe, sorbet z mango

Przy okazji zdjęcie z wycieczki na lody do Croque Madame - przemierzałam z przyjaciółkami Nowy Świat w poszukiwaniu smacznej przystani, aż w końcu dostrzegłyśmy na oknie tego francuskiego lokalu reklamę lodów. Postanowiłyśmy spróbować. Lody były smaczne, choć jak na 4 zł za gałkę trochę niedopracowane - sorbet z mango był nieco dziwny, podobnie lody marcepanowe miały w sobie za dużo nieprzecedzonych fragmentów marcepanu. Ogólnie jednak całość mi smakowała i, wyłączając cenę, mogę wam tamtejsze lody polecić ;)


piątek, 26 grudnia 2014

Ciasto czekoladowe ze śliwką i rumem


Ciasto czekoladowe z suszoną śliwką i rumem




Dopiero teraz zdałam sobie sprawę z tego, że niemal wszystkie świąteczne słodkości w tym roku zawierały śliwki. Kutia, krajanka, a teraz jeszcze ciasto czekoladowe... Nie mam pojęcia, co mnie strzeliło z tymi śliwkami ;)

Ciasto czekoladowe ze śliwką zostało niestety pokonane przez bezkonkurencyjną krajankę z marcepanem. W innych okolicznościach mogłoby stać się moim faworytem - jest banalnie proste w wykonaniu, a smakuje świetnie. Jest bardzo podobne do brownie, choć nieco lżejsze za sprawą białek. Aromat rumu, choć tylko delikatnie wyczuwalne, robi swoje i nie pozwala się od ciasta oderwać ;)

Czy muszę przyznawać się, ile kawałków zjadłam...? Pewnie byłoby to świetną reklamą, ale... na razie niech pozostanie moją słodką tajemnicą :3

Ciasto czekoladowe ze śliwką i rumem
Składniki na tortownicę o śr. 20 cm:
- 5 łyżek masła
- 175 g cukru
- 100 g gorzkiej czekolady
- 4 białka
- 85 g mąki
- 2,5 łyżki kakao
- 5 łyżek rumu
- 1 łyżeczka cynamonu
- 250 g śliwek kalifornijskich (polecam dać trochę więcej)

Śliwki pokroić, zalać rumem i odstawić na 30 min. Kakao, czekoladę, masło, 140 g cukru i 100 ml gorącej wody rozpuścić na małym ogniu, przestudzić. Białka ubić na sztywno, pod koniec ubijania dodać cukier i dokładnie rozetrzeć. Wmieszać delikatnie mąkę, cynamon i masę czekoladową. Wylać do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia, rozłożyć na wierzchu śliwki. Piec 30 min. w temp. 180 stopni. Smacznego!

FragOla <3


Krajanka piernikowa z marcepanem i śliwką


Piernikowa krajanka z marcepanem i powidłami śliwkowymi



Święta, święta i... po świętach ;( Choć śnieg zagościł u nas dopiero dziś, Boże Narodzenie powoli dobiega końca. Z pewnych względów może i słusznie - zjadłam już 1562366 ciastek imbirowych, po kolejnej porcji zacznę nie tylko czuć się jak wieloryb, ale i wyglądać ;)

Przy świątecznym stole obok tradycyjnych pierogów i barszczu nie zabrakło moich cukierniczych popisów ;) Jedym z najbardziej udanych była krajanka piernikowa z marcepanem i śliwką. Trochę roboty przy niej było, ale każda włożona w nią praca była tego warta :3

Kiedy już udało mi się rozwałkować pięknie dwie części ciasta, rozetrzeć marcepan, otworzyć słoik powideł (to było najgorsze) i szczęśliwie ciasta nie przypalić, mogłam wreszcie rozkoszować się smakiem deseru. Krajanka jest naprawdę przepyszna, idealnie świąteczna za sprawą ciasta z przyprawami korzennymi i bakaliami (kandyzowana skórka pomarańczy - mistrzostwo...) oraz marcepanu. Wyszła dość słodka, chociaż marcepan nie dominuje. Świetnie współgra z nim kwaśna śliwka - dla tego połączenia warto odpuścić sobie i zjeść trzy kawałki ;)

Biorąc pod uwagę to, że ciasto niemal nie powstało, bo szukanie marcepanu zajęło trzy dni i chyba z dziesięć sklepów (w końcu szczęśliwie odnalazłam go w Lidlu), trzeba się jeszcze bardziej cieszyć z okazji do spróbowania go. Polecam je ogromnie, bo naprawdę warto, nawet jeśli nie przepadacie za marcepanen. To ciasto jest po prostu grzechu warte :3

Krajanka piernikowa z marcepanem i śliwką
Składniki na dużą kwadratową blachę:
Ciasto:
- 3 i 1/3 szklanki mąki
- 1/2 szklanki miodu
- 125 g masła
- 1 jajko 
- 3/4 szklanki cukru
- 1 łyżeczka sody
- szczypta soli
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1/2 szklanki posiekanych orzechów włoskich
- 1/2 szklanki kandyzowanej skórki pomarańczowej
- 1 łyżka cynamonu
- 1 łyżeczka imbiru
- 1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej
- 1/2 łyżeczki goździków
- 1/4 łyżeczki pieprzu
- 1/4 łyżeczki zmielonego ziela angielskiego 
Marcepan:
- 300 g masy marcepanowej
- 2 żółtka
- 1 łyżka soku z pomarańczy
- 1 łyżka soku z cytryny
- 1/3 szklanki mąki
- 1 łyżka mleka
- 1 łyżeczka aromatu migdałowego

+ 300 g powideł śliwkowych


Suche składniki wymieszać w misce z bakaliami. Masło, miód i cukier podgrzewać chwilę w rondelku do połączenia się składników, wmieszać przyprawy korzenne, dodawać partiami mąkę, cały czas mieszając, aż ciasto stanie się bardzo gęste i zwarte. Zdjąc z palnika, wbić jajko i lekko wyrobić. Blachę wysypać mąką i zagnieść ciasto, w razie potrzeby dosypać odrobinę mąki. Podzielić je na 2 części, obie rozwałkować w kwadraty o wymiarach formy do pieczenia. Składniki na warstwę marcepanową rozetrzeć na jednolitą masę. Jedną czemęść ciasta wyłożyć na formę z papierem do pieczenia, na niej rozsmarować marcepan, pozostawiając ok. centymetra wolnych brzegów. Wyłożyć na to powidła. Przykryć wszystko drugą częścią ciasta i dokładnie skleić je z częścią spodnią. Piec w 180 stopniach ok. 30 min. Po upieczeniu pozostawić na noc odkryte, później przechowywać zasłonięte folią. Smacznego!

FragOla <3

Przepis pochodzi z bloga Moje Wypieki.